Pasztet rybny

Aktualizacja: 29 cze 2018

Ten pasztet powstał z potrzeby ukontentowania mojego wegetariańskiego męża, który łypał zazdrośnie na pasztet mięsny jedzony przez mojego brata. Wpadłam wtedy na pomysł zamiany różnych rodzajów mięs na różne ryby i pomysł świetnie się sprawdził. Mało tego – smakuje dzieciom! Stała pozycja na naszym świątecznym stole.


pasztet rybny


300 g filetu z łososia

300 g filetu z dorady/tołpygi/tuńczyka

300 g filetu z sandacza/pstrąga

garść kaparów

4 jajka

2 cebule

marchewka

pietruszka

2 kromki chleba lub bułki

liść laurowy

łyżka pieprzu ziarnistego

gałka muszkatołowa

łyżka soli

łyżeczka masła

tarta bułka


Do dużego garnka wkładam wszystkie ryby, obrane warzywa, liść laurowy i pieprz, zalewam całość wodą, tak aby ledwo przykrywała ryby i gotuję pod przykryciem ok. 30 minut. Garnek zdejmuję z ognia, wkładam pokrojoną bułkę, żeby wchłonęła sos z wywaru i zostawiam do ostygnięcia. Następnie miksuję całość w malakserze. Miksuję całość tylko kilkadziesiąt sekund, żeby nie zrobiła się papka. Do uzyskanej masy dodaję żółtka, sól, pieprz, gałkę muszkatołową, kapary i całość mieszam. Ubijam białka ze szczyptą soli i dodaję do masy delikatnie mieszając. Brytfankę smaruję masłem i posypuję tartą bułką i wypełniam do 2/3 masą, bo pasztet urośnie podczas pieczenia. Piekę przez godzinę w temperaturze 200 stopni C. Termoobieg lub góra/dół.

159 wyświetlenia

© 2018 by KaMe blog kulinarny, gotowanie, przepisy, katarzyna meller 

e-mail: kat.meller@gmail.com

This site was designed with the
.com
website builder. Create your website today.
Start Now