Od sernika się zaczęło

Aktualizacja: 29 cze 2018

To jeste przepis na sernik mojej Mamy, od którego zaczęła się moja przygoda kulinarna. Lepszego nigdy nie jadłam, a okazji do zjedzenia sernika nie przepuszczam nigdy. Jestem wielką fanką tego ciasta, które w polskiej wersji, z naszym unikalnym twarogiem, smakuje najlepiej. I żadne serki Philadelphia, ricotty i mascarpone nie mogą go zastąpić. Mój brat Marcin jest wielkim fanem tego ciasta i jeżeli je upiekę i nie dam mu kawałka – awantura gotowa. Niedawno upiekłam sernik, ćwiartkę zapakowałam dla Marcina. Przyjechał, spojrzał na pakunek i mówi: co to za ochłap? Tak, jego poczucie humoru jest dosyć specyficzne.


sernik

800 g twarogu półtłustego lub twarogu na sernik w wiaderku

150 g cukru brązowego nierafinowanego

¾ kostki masła (kostka 200g)

6 jajek

3 średnie ugotowane ziemniaki

łyżeczka ekstraktu z wanilii lub cukru waniliowego

70 g skórki pomarańczowej

70 g rodzynek

łyżeczka startej skórki z cytryny

szczypta soli (1/4 łyżeczki)

łyżka masła

łyżka tartej bułki


Żółtka z cukrem miksuję w malakserze. Następnie dodaję masło, potem ekstrakt z wanilii. Mieszam na niskim biegu, za każdym razem do momentu uzyskania jednolitej masy. Wrzucam ser i ziemniaki. Przekładam całość do dużej miski. Dodaję skórkę pomarańczową, rodzynki wcześniej namoczone we wrzątku (są wtedy delikatniejsze), ścieram skórkę ze sparzonej cytryny. Myję malakser, zmieniam końcówkę i zabieram się za ubijanie białek dodając szczyptę soli. Wtedy białka świetnie się ubijają. Jeżeli można przekręcić miskę do góry nogami, a białka ani drgną – możemy połączyć obie masy delikatnie mieszając. Wyłącznie w jednym kierunku. Najlepiej drewnianą łyżką. Okrągłą foremkę o średnicy 26 cm smaruję masłem i posypuję tartą bułką. Wlewam masę i piekę w temperaturze 200 stopni przez 45 minut.


Po wyjęciu z piekarnika sernik musi ostygnąć. Wtedy można posypać go cukrem pudrem lub, jak pisałam wcześniej, rozpuścić pół tabliczki gorzkiej czekolady. Ja używam z 70% kakao i rozpuszczam czekoladę w kąpieli wodnej, czyli gotuję w garnku wodę i stawiam drugi, mniejszy garnek z czekoladą w środku ciągle mieszając. Rozsmarowuję czekoladę po wierzchu sernika. Czekam chwilę i posypuję całość płatkami migdałów.


440 wyświetlenia

© 2018 by KaMe blog kulinarny, gotowanie, przepisy, katarzyna meller 

e-mail: kat.meller@gmail.com

This site was designed with the
.com
website builder. Create your website today.
Start Now